Przekazywane z pokolenia na pokolenie tradycje, talent oraz temperament i poczucie humoru znajdują odbicie w zainteresowaniach pana Zygmunta. Maluje, rzeźbi, dokumentuje ginącą architekturę, kolekcjonuje stare druki i inne relikty przeszłości, nieustannie przeobraża swój dom sprawiwszy, iż stał się on miejscem spotkań artystów, krewnych i znajomych rozsianych po całej Polsce oraz poza jej granicami.
Dom, łąka i las to miejsca, w których powstają rzeźby, prace malarskie i grafika. Maluje głównie pejzaże, martwą naturę, interesujące w kolorystyce i formie miniaturowe impresje.
Wraz z żoną, Jolantą Kłosowską, wystawiał swoje prace w licznych galeriach krajowych i zagranicznych, m.in. w Limanowej, Nowym Sączu, Zakopanym, Krakowie i Warszawie, a także w Rzeszowie, Starym Sączu i Nowym Targu. Malarstwo małżeństwa prezentowane było też w Bułgarii (Smoljan, Sofia) oraz na Słowacji (Dolny Kubin).
Ich prace posiadają liczni prywatni kolekcjonerzy z Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. W rodzinnej „Cichej”, willi w Zakopanym, Jolanta i Zygmunt Kłosowscy mają swoją stałą galerię.