folwark muzyczny

Atrakcje

Nie martw się pogodą! Zobacz atrakcje Folwarku!

Rabaty i Promocje

sprawdź najlepsze oferty

OVERDRIVE & PAINDRIVE

05 październik 2012 , godz.20.00

 

PAINDRIVE, OVERDRIVE

> MOCNE UDERZENIE w pierś czyli Jesienny Liść na scenie...


Bum-bum-bum-bum... tak się zaczęło a dalej było już tylko głośniej. I nie był to John Lee Hooker w swoim świetnym "klasyku" ale młodzi obiecujący wymiatacze z Limanowej i okolic. Zespół Paindrive, chociaż powstał zaledwie pół roku temu (!) już pozyskał na lokalnym rynku rzeszę zagorzałych fanów. Zresztą zupełnie zasłużenie – grają z sercem, autentycznie, młodzieńczo, świeżo. W sierpniu chłopaki nagrali demo pod roboczym tytułem "cold scratch" na którym znalazło się 9 utworów, w tym znakomity „o'lution”, który startuje z powodzeniem w szrankach z dużo bardziej doświadczonymi zespołami w plebiscycie Kuby Wojewódzkiego.

Potem miały miejsce pewne... przesterowania tj OVERDRIVE. Niee, nic a nic nie rzęziło – to tylko kolejna pozycja w menu wieczoru rozwinęła skrzydła i.. salę ogarnął amok. Muzycy ze Skawiny zagrali ostro i z polotem (stąd te skrzydła zapewne;) muzykę nieco trudniejszą i bardziej ambitną, o jaką w wykonaniu hardrockowych składów trudno ostatnio niezmiernie. Mają swój własny, łatwo rozpoznawalny, charakterystyczny styl i … rzeszę fanów. Właśnie chwalą się świeżą epką, którą ku zaskoczeniu konkurencji z branży nazwali... „epka”. „Wybacz mi”, „Jej zapach”, „Brudna gra”, „Garage blues", nader aktualny „Jesienny liść” oraz rozpoznawalne „Cyc” i „W małym klubie” pobudziły wszystkich wewnętrznie i rozedrgały niczym owe kufle w złoto jesienne w płynie ubrane, na solidnych dębowych stołach zastawione i... trwała Muzyka.  I tutaj pora na wyjaśnienie – skąd tytułowe mocne uderzenie w pierś akurat. Nie sądziłem bowiem, że tak mocne granie ściągnie do Folwarku, w końcu najlepszego na południu Polski klubu bluesowego, szerszą widownię. I tutaj się grubo omyliłem – młodzi ludzie potrafią docenić DOBRĄ MUZYKĘ, niezależnie od gatunku i poziomu decybeli, jaką z sobą niesie. I dopisali - i to gromadnie!. Więc się biję, i... niech się niesie;)

Paindrive:
Wojtek Boutcher Śliwa
- git, voc
Przemek Mucha
- git
Michał Micho Orzeł
- bas
Marcin Max Koszyk
- perkusja

Overdrive:
Marcin Mushkin Mucha
- bass
Maciej Zawada
- drums
Raff
- guitar
Arek Kluczewski
- guitar
Adam Nawara
- vokal
 
Dziękujemy!

 

Fanów Dobrej Muzyki zapraszamy na prawdziwie Wielkie Wydarzenie - Another Pink Floyd - to już w przyszły piątek!