folwark muzyczny

Atrakcje

Nie martw się pogodą! Zobacz atrakcje Folwarku!

Rabaty i Promocje

sprawdź najlepsze oferty

THY DISEASE

06 kwiecień 2013 , godz.19.00

THY DISEASE - Frozen Plague Tour 2012/2013

 

Zenon Be ledwo zdążył ochłonąć po wczorajszej Wystawie i zabawie na Koncercie a już trzeba było czyścić lakierki. Tknięty przeczuciem czy jak kto woli słowem Marioli wdział pod kościelny garnitur czarny bawełniany podkoszulek     z napisem w języku, którego nie rozumiał. I dobrze się stało, bowiem kupił na stronie wuwuwu Folwarku bilet na sobotni koncert niejako "w ciemno", kierując się sympatią do obcobrzmiących nazw i długich płaszczy z trylogii braci Wachowskich.

Już przy wejściu wiedział, że dobrze trafił - jego marynarka skuliła się w holu i pozostała tam do końca koncertu towarzysząc westchnieniom różowej sukienki Marioli - wokół mocno zadymionej sceny zgromadziła się rzesza sympatyków death metalu w okazjonalnych strojach. Pierwsze dźwięki krakowskiego ARTHEMORE dopasowały oprawki okularów do zaskoczonej twarzy Zenona - siła nisko strojonych ciężkich, metalowych gitar w połączeniu         z dynamiką i melodyjnością robiły elektryzujące wrażenie a niepowtarzalny głos i teksty Barbary Tylek nie pozostawiły nikogo obojętnym. Tymbarski RAZORMOUTH nie zdołał zmienić wyrazu twarzy Zenona - zahipnotyzowany ściskał kurczowo rękę lekko pobladłej przyjaciółki.

I nastąpił THY DISEASE. Ciężko przesterowany wzmacniacz gitarowy w połączeniu z uwydatnioną (świetną) perkusją  i nastrojowy głos wokalisty (łał) rozpoczęły finał Akcji Przepędzania Zimy z Mszany i Okolicy. Od tej pory Zenon Be składał się z dysonansów, które dzięki mocnym alikwotom tworzyły powtarzalne frazy mające w kontekście utworów sens muzyczny mimo totalnej atonalności i nieco postrzępionej narracji. Tak oto

gdzie nie ma nie ma
nic bez znaczenia

gdzie nie ma w nigdzie
odzwierciedlenia

gdzie nic nie znaczy
gdzie nie ma cienia

nigdzie nic nie ma
na nic westchnienia

z i m a   n i c   n i e   m a   d o   p o w i e d z e n i a  - tłukło się w głowie Zenona tekstem adekwatnym do muzyki    a Mariola niczym Marzanna odpływała gdzieś nieobecna i to był Znak - znak, że idzie Wiosna...    



Uroki czynili:


ARTHEMORE:

BARBARA TYLEK - vocals
SEBASTIAN WÓJTOWICZ - Rhythm Guitar
PIOTR ŁAPCIK - Lead Guitar
KAROL BOBEK - Bass
WALDEMAR KOWALSKI - Drums


Razormouth:

Jacek Batko (Jacor) - wokal
Maks Rytt (Manek) - gitara
Franek Batko (Franko) - gitara
Krzysiek Sopata (Kylu) - bass, wokal
Paweł Leśniak (Lestor) - perkusja  


Thy Disease:

• Sirius - vocals
• Yanuary - guitar
• Artyom - bass
• Vx The Mind Ripper - synthesizers, loops & samples
• Ireq - drums